Szukaj

Jak ozdabiać albumy ze zdjęciami?

Agnieszka, 19 lutego 2020
Jak ozdabiać albumy ze zdjęciami?

Lubisz ozdabiać swoje albumy, czy raczej tylko wklejasz do nich zdjęcia? A może podobają Ci się dekorowane, ale myślisz, że Tobie tak się nie uda? W tym artykule pokażę moje ulubione sposoby na upiększanie albumu. Wymagają naprawdę minimalnych umiejętności, a efekt robi wrażenie :)

„A jeśli nie mam czasu?”

Ozdabianie jest tym etapem wypełniania albumu, który wprost uwielbiam. Ale nie będę ukrywać – wymaga czasu i to w ilości „im więcej, tym lepiej”. Któż z nas ma go jednak wystarczająco dużo na wszystko, co chciałby zrobić? ;)

Bywa, że mamy tylko chwileczkę na wklejenie zdjęć i nic więcej. Zdarzyło mi się kiedyś odebrać wywołane zdjęcia w drodze na rodzinne przyjęcie i wklejać je do albumu w samochodzie...

W takiej sytuacji możemy zastosować małą sztuczkę i wkleić zdjęcia „krzywo”. Album zyskuje wtedy nieco figlarny, swobodniejszy charakter. Oczywiście nie zawsze zależy nam na takim efekcie, czasem najlepiej postawić na minimalizm i prostą (nomen omen) elegancję.


Jeśli jednak możemy poświęcić na wypełnienie albumu trochę więcej czasu, oto moje sposoby na „efekt WOW”:

1. Niestandardowy układ zdjęć.

Jesteśmy przyzwyczajeni do zdjęć wklejonych według schematu: po dwa mniejsze (10x15) lub po jednym większym (13x18) na stronie. Możemy go jednak nieco zmodyfikować, wywołując zdjęcia w coraz popularniejszym ostatnio formacie 10x10 – wtedy na jednej stronie zmieścimy aż cztery kwadratowe fotografie. Idąc jeszcze dalej, można połączyć zdjęcia mniejsze i większe, np. dwa pionowe 10x15 i dwa poziome 10x7,5.

Oczywiście formatu 10x7,5 nie znajdziemy w ofercie żadnego laboratorium fotograficznego. Takie odbitki uzyskujemy tworząc kolaż w programie do obróbki zdjęć (np. w darmowym programie Fotor). Łączymy w nim dwa zdjęcia tworząc jeden plik, wywołujemy w formacie 10x15 i gotową odbitkę rozcinamy nożyczkami.

Efekt takich nietypowych połączeń rozmiarów zdjęć jest bardzo ciekawy. Nad tym krokiem musimy jednak pomyśleć jeszcze przed wysłaniem zdjęć do wywołania.



2. Podpisy do zdjęć.

Ponieważ pamięć lubi płatać nam figle, wartość podpisów, podobnie jak samych zdjęć, z biegiem lat tylko rośnie. Podpisy mogą być króciutkie, np. data i miejsce. O wiele łatwiej zapisać takie informacje na świeżo, tworząc album, niż przypominać je sobie oglądając zdjęcia po latach. „Co za fryzura! Ile ja wtedy miałam lat?! Hm, za mną stoi jeszcze ten wazon, który zbił się, jak Mruczuś był malutki. Więc to zdjęcie musiało być zrobione...” No znacie to na pewno ;)

Jeśli z sytuacją na zdjęciu jest związana jakaś ciekawa historia, ją również warto zapisać w albumie. Wspaniałą pamiątką z dzieciństwa będzie album, w którym zdjęcia przeplatają się z anegdotkami, powiedzonkami i opisami codziennych chwil. Humorystycznym akcentem będą też z pewnością dorysowane dymki z wypowiedziami osób na zdjęciach. Wypowiedziami prawdziwymi lub tylko pasującymi do miny uchwyconej na fotografii ;)

Podpisywanie zdjęć świetnie się sprawdzi w albumie na właściwie każdy temat. Może w przypadku zdjęć ślubnych lub z sesji studyjnej byłoby trochę trudniej coś wymyślić. Ale nawet tu – jeśli tylko chcemy - możemy dodawać cytaty, fragmenty wierszy i piosenek itp.



3. Rysunkowe ramki.

Ten sposób to mój osobisty numer 1. Nie żebym rysowała jakoś szczególnie ładnie, wręcz przeciwnie. Prośby z gatunku „mamo, narysuj mi kota/ smoka/ rakietę kosmiczną” są dla mnie dość kłopotliwe, a ich efekty nieco frustrujące :P Tymczasem rysowanie ramek do zdjęć to coś zupełnie innego, niż odwzorowywanie rzeczywistości. Wystarczy znaleźć lub wymyślić sobie prosty wzór (lub kilka wzorów) i możemy nim wypełnić cały album. Takie rysunkowe ramki mogą też mieć działanie terapeutyczne – jak kolorowanki antystresowe ;)



4. Washi tape.

Washi tape to rodzaj zadrukowanej, kolorowej taśmy papierowej. Możemy tworzyć z niej ramki zdjęć, obramowania kartek, a nawet przyklejać nią zdjęcia. Szczególnie lubię ten ostatni sposób. Jest banalnie łatwy, bardzo efektowny i praktyczny – dobrej jakości taśma utrzyma zdjęcia, nie potrzeba więc używać podklejek. Wybór wzorów jest obecnie ogromny i można znaleźć taśmy na absolutnie każdą okazję, w przeróżnych stylach i kolorach. Na marginesie: warto pamiętać, że klasyczne washi tapes są półprzezroczyste - na jasnym tle widać będzie głównie nadrukowany wzór; na tle ciemnej kartki jasne taśmy będą miały białe tło, a ciemne taśmy będą słabo widoczne. Popularne są również taśmy nieprzezroczyste – np. brokatowe lub foliowe.



5. Naklejki.

Wygląda na to, że mamy ostatnio naklejkowe szaleństwo :) Można je kupić w każdym markecie, wybierając spośród bogactwa wzorów, rodzajów i kształtów (szczególnie przy okazji powrotów do szkoły). A już wybór w internecie przyprawia o zawrót głowy i grozi ruiną dla portfela ;) Albumy dziecięce są tu oczywiście dość naturalnym tematem. Jednak bez trudu znajdziemy też naklejki pasujące do poważniejszych albumów. Efekt może być naprawdę zdumiewający!



6. Pamiątki.

Ten rodzaj dekoracji jest typowy dla albumów wakacyjnych. Wielu z nas „na pamiątkę” przywozi z wycieczek różne drobiazgi – bilety wstępu do muzeum, karnety komunikacji miejskiej, ususzone kwiatki, papierek po lokalnym batoniku, plan zwiedzania, ulotkę z wesołego miasteczka... Wszystkie te przedmioty są związane z konkretnymi wspomnieniami i wakacyjny album jest dla nich idealnym miejscem (jeśli tylko są odpowiednio płaskie).

Ale ten pomysł można wykorzystać również do innych płaskich pamiątek – zdjęcie usg dziecka w albumie ciążowym, tasiemka ze szpitala w albumie dla noworodka, szczególnie udane rysunki w albumie dziecięcym, liściki miłosne - te zostawiane rano na kuchennym stole ;) - w albumie dla zakochanych. Wszystko zależy tu od tego, jak dużą wagę przywiązujemy do takich drobiazgów i na ile sentymentalni jesteśmy ;)



Który ze sposobów wykorzystasz w najbliższym albumie? :)

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów